Posty

Przedpołudniowe szydełkowanie w Szwajcarii

Miałam zamiar popełnić jakiś kolejny wpis na temat mojej szydełkowej pracy (uzbierało się już tyle prac, które czekają na sesję zdjęciową i sławę i chwałę), ale właśnie spędziłam cudowne przedpołudnie wygrzewając się na łące i fotografując włóczki i nie mam ochoty pisać o niczym innym;p Dlatego postanowiłam się poprostu podzielić tym moim małym osobistym fragmentem lata.

Dostałam 'dzień wolny'! Zapakowałam więc torbę i zabrałam włóczki na wycieczkę po okolicy. Mieszkam w przepięknym miejscu na ziemi i chciałam im trochę świata pokazać.

Zapraszam na krótką relację z dziergania w terenie. Ostrzeżenie: poniżej same włóczki ( i trochę Krafciary).



Doświadczenie to było niesamowicie radosne i orzeźwiające! Będę szydełkować na wolnym powietrzu jak często się da. Po początkowej nieśmiałości (ludzie i psy dziwnie się patrzyli czasem), ośmieliłam się i nie miałam oporu żeby wchodzić w różne dziwne miejsca;p chyba muszę zainwestować w statyw, bo niektóre ujęcia wymagały niezłej gimnasty…

Porwałam się na bluzkę

Pierwsza autorska maskotka i moc popełnionych błędów

Amikróliczek, czyli o szydełkowaniu zabawek

Retro szydełkowanie, czyli pierwsza serwetka wielkanocna

Archiwum twórczości: czapeczka z czułkami

Kolczyki bardzo wiśniowe

Archiwum twórczości: moje małe Amigurumi

Malinowa czapeczka z pomponem

Archiwum twórczości: kocyk w sowy

Prosty koszyk do wszystkiego

Ściegownik: RIBBING STITCH

Schemat na serduszkowe mitenki